Lato po półmetku. Dojrzałe kłosami zbóż, ciepłem i ciemnymi odcieniami zieleni. Dojrzalsze wydaje sie być ono również w nas, już trochę nasyconych ciepłem, kąpielami i wszelkimi urokami natury. Początkowe spotkanie z latem nie było takie o jakim marzyliśmy, ale daliśmy jeszcze szansę latu, a sobie czas. W przyrodzie nic nie ginie, dlatego myślimy, że tegoroczne lato uraczy nas swym ciepłem aż do końca września.