Łąka zamiast trawnika? Tak, na wakacje. W mieście trudniej jest o łakę, tam królują trawniki. Nie wyobrażamy sobie otoczenia siedliska na wsi z miejskim trawnikiem. Równostrzyżona trawa tak, ale w ograniczonym zakresie - w najbliższym otoczeniu, za progiem, na podwórku.... Łąka to barwny świat, to kolory życia. Na wiosnę, teraz też dokonyujemy przesiedleń okolicznych pięknych kwiecistych roślinek do naszego "wielkiego ogrodu", zbieramy i rozsiewamy nasiona tam gdzie ich brakuje. Nie wykaszamy zbyt często łąki po kwitnieniu po to by wydała nasiona... Wbrew pozorom o taką łąkę trzeba dbać bardziej niż o trawnik. Pozdrawiamy kwieciście :)