Święto Bożego Ciała coraz bliżej. Natura oszalała, niebo darzy słońcem. Piękna dziewicza zieleń i mnóstwo kwitnienia... Szczęśliwie to nie koniec tego szaleństwa... Bierzemy to co najlepsze z natury - mniszek, pędy sosny, leśny szczaw, składamy do słoików, by później w słotę móc wrócić nie tylko wspomieniami, do słonecznej wiosny. Można powiedzieć, że teraz żyjemy od kitnienia do kwitnienia - za chwilę zakwitną jaśminy, lipy i pola kłosami zbóż. Jest prawdziwie wisennie, jest pięknie.
Pozdrawiamy i zapraszamy wiosennie po słońce, nad wodę i do lasu :)