Dzień dobrrrry z bieguna zimna, białych niedźwiedzi, polskiej syberii - różnie o nas się mówi przyrównując naszą sytuację pogodową do innych części chłodniejszego świata. My poprostu witamy z mroźnej Suwalszczyzny. Dziś nad ranem mieliśmy 25 stopni na minusie. W samych Suwałkach jak podało lokalne radio zanotowano minus 27,5 stopnia. Jest biało, słonecznie, a jutro zapowiada się jeszcze mroźniejsza noc, ale zobaczymy...
Jezioro się poddało, tafla wody zamieniona już w lody. Czasami się rozweselamy słuchając stcji radiowych - najzabawniejsze okazały się informacje pogodowe radia Zet - do znudzenia w nim powtarzano, że u nas jest straszne minus 13, w czasie kiedy termometr wskazywał dwadzieścia kilka stopni poniżej zera. W domu pracują dwa źródła ciepła, jedno grzeje kaloryfery a przy drugim (kominku) skupia się cały zwierzyniec podwórkowo - domowy i Maja z szydełkiem. Ben i zakochany w sąsiadce Baca uwielbiają podwórko, ale teraz jakoś im to przeszło :) Tym razem zdjęcia naszej zimy wykonano z okien w mieszkaniu, bo fotograf na antybiotyku...
Przy tej chłodnej okazji życzymy naszym wszystkim gościom ciepła i pięknej wakacyjnej przygody w letni czas 2017 roku. Rozpoczęliśmy już pierwsze rezerwacje, w zimowym okresie oznacza to, że wszyscy nasi goście otrzymują 10% rabat (do końca stycznia 2017 r). Zapraszamy.