Tak naprawdę to mamy jeszcze początek lata i sezonu wypoczynkowego. Cisza, spokój, słońce, woda - to właściwie to, czego teraz najbardziej potrzebujemy. W naszym gospodarstwie to wszystko można znaleźć. Zobacz na zdjęciach jak wygląda początek lata na "Słonecznym Stoku". Może to Twoje wakacyjne miejsce wypoczynku? Nie pytaj o komary, bo u nas ich praktycznie nie ma.
"Żagle, białe żagle..." A dokładnie jeden biały żagiel zacumował w przystani "Słonecznego Stoku". Kajaki na brzegu cierpliwie oczekują na naszych gości. O "pancernej" zimie już prawie zapomnieliśmy. Trwają intensywne przygotowania do sezonu wypoczynkowego. Prawdziwie letni wypoczynek tuż, tuż. Zależy nam na tym byście naładowali u nas "akumulatory" na cały rok, a otoczenie było inspiracją do twórczych poczynań. Zapraszamy do zaglądania na naszą stronę. Będzie się wiele zmieniać.
Koty Półkoty zapraszają. Nasze kociaki są jak małe dzieci, potrafią zabawę urządzić wszędzie. Przyłapaliśmy je ostatnio na naszym szyldzie i umieściliśmy w internecie serię zdjęć z ich zabawy. Fotki widocznie spodobały się wujkowi Google bo zrobił z nich użytek i stworzył zabawną animację. Zobaczcie sami. Poniżej w galerii zabawy Fiki i Miki na zdjęciach Konrada z których powstał gif.
Dziś około godz. 9. Najpierw szybował nad Słonecznym Stokiem, zrobił krąg nad Półkotami, zawrócił i wylądował na gnieździe. Zapewne ma już dosyć brodzenia w śniegu, grzebania po smietnikach i zaczął się rozgladać za konkretnym lokum. Bocianie M2 zbudowaliśmy na dachu stodoły w ubiegłym roku. Uważamy, że bociany przynoszą szczęście nam i naszym gościom. Zaraaz po "oddaniu do użytku" nowego lokum znalazło ono lokatorów. Zagnieździła się w nim młoda para. Przebywały, klekotały i umilały czas nam i naszym gościom przez całe lato. Byli jeszcze zbyt młodzi by mieć potomstwo. Życzymy więcej szczęścia rodzinnego bocianom w tym roku. Przy bocianim gnieździe bez przerwy kręcą się też jego "dzicy" lokatorzy - wróble.
Co robić w lany poniedziałek i to jeszcze 1 - go kwietnia? Prima aprilis zrobiła nam przyroda. Nie pozostaliśmy dłużni i na Wielkanoc ulepiliśmy wiosenne bałwanki. Przy okazji chcemy Wam przedstawić stałego bywalca naszego sadku, który najwyraźniej zaprzyjaźnił się z "szeryfem podwókowym" Bacą.
Podobno jeszcze cztery mają być takie zimy - śnieg później powinniśmy oglądać tylko na obrazkach, a po smaczne ziemniaki jeździć do sąsiadów z dalekiej północy. Póki co, to ta półroczna zima niezmiernie mocno potęguje tęsnotę do lata. A na Wielkanoc mamy niezłe jajo pogodowe zgotowane przez aurę. My się jednak nastrojom natury nie poddajemy. Składamy naszym Gościom na te Święto Wielkiej Nocy życzenia pogody ducha, zdrowia, wspaniałego rodzinnego biesiadowania i mokrego poniedziałku.
Na załączonym klipie "Zimowa Wielkanoc 2013" zobaczmy jak zima daje jeszcze łupnia wiośnie na Słonecznym Stoku. Słaba ta wiosenka, coś jak Polska reprezentacja w ostatnim meczu z Ukrainą. Cała nadzieja w lecie, pięknym, słonecznym lecie. Zapraszamy, będzie się działo!
W ten świąteczny czas chcemy złożyć naszym gościom Bożonarodzeniowe życzenia. Dużo zdrowia, pogody ducha, nadziei na przyszłość i przyjemnego wypoczynku w rodzinnym gronie. W prezencie świątecznym chcemy podarować namiastkę półkockich, grudniowo - przedświątecznych nastrojów natury. Ten filmik z muzyką natury, ciszą i choinką z pobliskiego lasu jest dla Was. Wszystkiego dobrego.
Marianna i Krzysztof Palewicz
Zmiana czasu, z letniego na zimowy. Wydaje się, że nawet tam na "górze" wzięto to na serio. W nocy kiedy wszyscy cofali zegrki żeby dłużej pospać, przyszła zima. Minus cztery stopnie na skali C. Śniżyca w nocy rozszalała się na dobre tylko po to by z rana bielą w oknach przypomnieć zapominalskim o czasie zimowym. Naszemu Bacy z rana wcale nie były spacery w głowie. Pozwolił się zaprosić dopiero w południe - przy zerowej temperaturze - na krótki spacerek po Słonecznym Stoku. Jak nam się udał, obejrzyjcie, zapraszamy.
Przez całe lato cieszyły oczy, stroiły otoczenie i poprawiały nastrój. Ulotne piękno. Chciało by się je zatrzymać i przebywać cały czas w ich otoczeniu. Pięknem dziękują za opiekę i mówią nam, że w przyszłym roku będzie ich jeszcze więcej, będzie jeszcze piękniej i przyjemniej. Wiemy, że tak będzie. Zatrzymajmy na zdjęciach nieco ułomny obraz piękna, bez dotyku, zapachu i wiatru. Kwiaty jak goście, do zobaczenia w przyszłym roku. Tymi kwiatami dziękujemy wszystkim gościom, którzy odwiedzili Słoneczny Stok, dziękujemy za życzenia, przyjazne słowa i miłe wspomnienia.
- Gdzie rosną takie wspaniałe borowiki? - pytamy człowieka, który wędruje ścieżką pośród drzew, dźwigając wypełniony po brzegi koszyk. - W lesie! - gotów jestem się założyć, że taka właśnie padnie odpowiedź. Grzybiarze są bowiem jak sekta, która zazdrośnie strzeże swoich tajemnic... Mam nadzieję, że nie dosięgnie mnie żadna klątwa, a przynajmniej nie okaże się szczególnie dotkliwa, chociaż ujawniam owe pilnie strzeżone sekrety. Oto piętnaście miejsc w Puszczy Augustowskiej, gdzie radzę wybrać się na grzyby.